You are here
Home > Operacje > 2. dzień operacji „Sekwana”

2. dzień operacji „Sekwana”

Elderlandzkie siły zbrojne stopniowo przesuwają się w głąb francuskiego terytorium. Granica gorandyjsko-francuska i luskańsko-francuska została zabezpieczona. Zbudowano 3 z planowanych 6 obozów dla uchodźców – tak w wielkim skrócie wyglądał drugi dzień operacji „Sekwana”.

Obrazek
Przebieg operacji „Sekwana” – 2. dzień (15.08.2017)

Interesujące zdarzenia miały miejsce w obu operujących na terytorium francuskim dywizjach, a także we flocie wojennej. Dowódcy nie próżnowali nie tylko z powodu chęci niesienia pomocy poszkodowanym Galom Faradońskim, ale również z chęci jak najlepszego wykazania się przed dowództwem Elderlandzkiej Armii Królewskiej oraz Dworem Królewskim w Elderze, które to ośrodki z całą pewnością wezmą pod uwagę dokonania żołnierzy w operacji „Sekwana” podczas przygotowywania awansów i odznaczeń dla elderlandzkich wojaków.

W Grupie Operacyjnej Północ pod dowództwem mjr Wilhelma von Wolffa żołnierze dwóch pułków pancernych zajmowali się budową obozu dla uchodźców na wschód od dawnego Paryża (obecnie będącego w ruinie) oraz szpitala polowego znajdującego się na północnym wybrzeżu Galii. Dzielnością i zawziętością wykazali się również żołnierze z pułku zmechanizowanego tej dywizji, którzy na terenie dawnej Lotaryngii, pracując niestrudzenie do późnych godzin nocnych ukończyli budowę drugiego obozu w północnej strefie operacji. Dzięki postawom tych żołnierzy dziesiątki tysięcy ludzi ma gdzie szukać schronienia. Na koniec drugiego dnia Grupa Operacyjna Północ zajęła 1/3 terytorium północnej strefy.

Równie dobra sytuacja panowała w południowej strefie operacji. Siły pod dowództwem kmdr ppor. Daniela von Witta pod wieczór 15 sierpnia ukończyły budowę pierwszego obozu dla uchodźców w tym regionie, zaś dwa pułki zmechanizowane połączyły swe siły w budowie kolejnego – już na wybrzeżu nowego morza, które zalało środkową i północno-wschodnią Francję. Równolegle do działań wojsk zmechanizowanych artylerzyści zajęli południowe krańce Galii, gdzie mieli spędzić noc i czekać na dalsze rozkazy.

Dowodzący eskadrami Floty Sułtanatu Wittasydów st. szer. Tomasz von Habsburg skierował drugą z tych formacji do niesienia pomocy w postaci zaopatrywania mieszkańców dwóch dużych archipelagów wysp powstałych po trzęsieniach ziemi i tsunami w środki żywnościowe i inne konieczne do przeżycia produkty.

Na koniec dnia najwięcej punktów uzyskał mjr Wilhelm von Wolff – 100, za nim był kmdr ppor. Daniel von Witt z wynikiem 60 pkt., zaś na trzeciej pozycji st. szer. Tomasz von Habsburg dysponujący 15 pkt.

Dodaj komentarz

Top