You are here
Home > Zagrożenia > Alarm w Armii – Elderland reaguje na pogróżki z Surmenii

Alarm w Armii – Elderland reaguje na pogróżki z Surmenii

Królestwo Elderlandu zostało dziś zaskoczone wieściami z sąsiedniej Demokracji Surmeńskiej, której dowództwo wojskowe reprezentowane przez Petrosa Domestosigosa zaczęło wysuwać pogróżki oderwania Księstwa Monderii od macierzy oraz przesunęło swoje jednostki wojskowe nad granicę monderyjsko-surmeńską. Powodem do tych działań Surmeńczyków jest, nie uwierzycie, oznakowanie przez Królewski Instytut Kartograficzny z siedzibą w Dreamopolis (Królestwo Dreamlandu) na mapie politycznej Orientyki buntu w Tauchirze. Pomyślicie: co ma piernik do wiatraka? My też cały czas się zastanawiamy… Całkowicie niezwiązany z Królestwem Elderlandu fakt pchnął Surmenię w histerię, która może doprowadzić do bezprecedensowej wojny.

W reakcji na surmeńskie prowokacje w Elderlandzkiej Armii Królewskiej został ogłoszony alarm. Do żołnierzy wystosowano odezwę następującej treści:

Żołnierze,

do każdego z Was zostało wystosowane kanałem prywatnym stosowne wezwanie do stawienia się w koszarach, w związku z groźbami wojennymi ze strony Demokracji Surmeńskiej. Żołnierze pozostający w rezerwie zostaną przywróceni do służby czynnej w miarę potrzeby lub na własny wniosek. Musimy być czujni i przedsiębrać odpowiednie środki zaradcze, aby nasz kraj pozostał bezpieczny, a granice nienaruszone. Sytuacja jest niespodziewana, gdyż wynika z irracjonalnego zachowania jednego człowieka, który niestety kontroluje surmeńskie siły zbrojne – Petrosa Domestosigosa. Liczę, że konflikt uda się zażegnać kanałami dyplomatycznymi, jednakże trudno cokolwiek gwarantować, gdy dotychczasowy przyjaciel, jakim była Surmenia w czasach monarchii, staje się przeciwnikiem zawiadywanym przez osobę nieobliczalną. Wszystko może się wydarzyć. Bądźcie czujni, odczytujcie prywatne wiadomości i bądźcie w pogotowiu. To nie są ćwiczenia.

(-) kmdr ppor. Daniel książę von Witt
Majordom Koronny

Sytuacja wygląda na tyle poważnie, że w dalszych krokach, odpowiadając na oczekiwanie obywateli Królestwa Dreamlandu, zostały stworzone odpowiednie przepisy dotyczące werbunku wojsk zaciężnych – specjalnego rodzaju wojsk najemnych. Natychmiast po wydaniu tych przepisów zgłosiło się do Sztabu Głównego dwóch dreamlandzkich szlachciców: William Oxlade-Chamberlain i Torkan Ingawaar, których przydzielono do Monderyjskiego Okręgu Wojskowego. Z kolei żołnierzom służby regularnej mogą być wydawane wkrótce kolejne rozkazy. Przypuszczalnie do służby czynnej wrócą też rezerwiści, jak mar. Angus Kaufman. Krótko mówiąc nasze siły zbrojne wykazują gotowość do obrony swego terytorium i nie zawahają się wykorzystać całego swojego potencjału, aby odeprzeć potencjalnego agresora. Aż dziw bierze, że tym agresorem ponownie ma być podobno pacyfistyczna Surmenia.

Nie tylko siły główne przygotowują się do hipotetycznej konfrontacji. Odpowiednie środki podjął też Książę Monderii Jan Dagobard von Maikowski, który w trybie pilnym zreformował dawne Wojsko Narodowe Monderii czyniąc z niej Monderyjską Armię Narodową. Stworzone zostały dwa rodzaje sił zbrojnych: Wojska Lądowe i Marynarka Wojenna, a także zawiadujący nimi Sztab Generalny. Wszystkie te środki mają na celu odstraszenie Surmenii i dowolnego innego przeciwnika, który nie waży się nawet pomyśleć o ataku na Królestwo Elderlandu. Cały czas żywimy nadzieję, że na odstraszaniu Surmeńczyków się skończy i nie podejmą oni działań, które skończą się dla ich państwowości tragicznie.

Dodaj komentarz

Top